Cloven Crania Meadow - RECENZJA
niedziela, 16 sierpnia 2009 14:47
Administrator
Dawno temu, mieszkańcy zapomnianej krainy zieleni, żyli w spokoju. Nic nie było w stanie zakłócić im ciszy. Przeróżne rasy, choć nie zawsze żyły w pełnej harmonii, to zawsze znajdowały wspólny język by dogadać się i obejść bez rozlewu krwi. I tak zapewne byłoby do dziś, gdyby nie wredny Lord. Ciemna strona zaczęła się udzielać, grabiła niewinne, bezbronne stworzenia. Niektóre nacje z różnych powodów przystąpiły do sojuszu ze złą armią, ale znalazły się też takie, które postanowiły sprzeciwić się złu, które pojawiło się przed ich domami. Zdecydowali się przywrócić harmonię, która gościła niegdyś w ich krainie.
Więcej…
|
Deadhunt - RECENZJA
niedziela, 16 sierpnia 2009 14:45
Administrator
Deadhunt- hmm... Ale mi się dostało :). Co prawda nie przepadam za grami FTP, ale jak już jest, to niech będzie. Czemu miałabym tego nie zrecenzować. Tak naprawdę, to gra jest nieco dziwaczna. Dlaczego tak piszę? Spróbuję wytłumaczyć. Pierwsze odpalenie gry zawiodło mnie do bólu. Jednym słowem kaszanka. Walczy się na arenie, gdzie jedynymi przeciwnikami są umarlaki wydostający się spod ziemi w ilościach rzędu kilku setek. Strzelanie do identycznie wyglądających stworów w ogóle nie przynosiło uciechy. W dodatku umarlaki nie dawały mi żadnych szans. Po kilku minutach miałam ochotę odłożyć grę, ale byłam zmuszona pograć w nią, żeby napisać ten tekst. Zmusiłam się więc, pograłam ze trzy godziny i muszę napisać, że grało się nawet nieźle. Z biegiem czasu odkrywa się różne prawa rządzące tą grą.
Więcej…
F.E.A.R. - RECENZJA
niedziela, 16 sierpnia 2009 14:43
Administrator
No i dostałem w końcu tą grę w swoje łapska. Gorąco zapowiadany tytuł, miał być to godny przeciwnik HL2. Czy rzeczywiście jest to aż taka wielka gra? Wszystko spróbuję po kolei wytłumaczyć. Tylko się nie bój...
Tak naprawdę nie wiem od czego zacząć. Grając, uświadomiłem sobie, że F.E.A.R. to gra przereklamowana. Spoko, spoko, tylko się tak nie oburzajcie. Wszystko wam wytłumaczę. Przereklamowana, znaczy nie taka wielka, jaką była oczekiwania. Wg. samych autorów F.E.A.R. miał być niemal odzwierciedleniem rzeczywistości. Tak nie jest!!! Ale nie oznacza to, że gra jest słaba. F.E.A.R. jest FPS'em bardzo dobrym, wręcz jednym z czołowych na rynku. Tak więc zajmujemy swoje wcześniejsze miejsca i czytamy dalej :).
Więcej…
Fahrenheit - RECENZJA
niedziela, 16 sierpnia 2009 14:42
Administrator
Ostatnio nie dobrze działo się na rynku gier z przygodówkami. Niestety można obserwować powolny upadek tego gatunku gier, choć zawsze będą jego zwolennicy. Osobiście kochałem się w przygodówkach za czasów Broken Sword 2, później miałem dłuuuuugą przerwę. Kilka miesięcy temu (ok. 3) w moje łapy wpadła przygodówka, która ożywiła mój zapał do gatunku. Rhem 2- bo o niej wspominam- jest przygodówką niekonwencjonalną. Bardzo mało w niej dialogów, większość rozgrywki zajmowało rozwiązywanie przeróżnych logicznych zagadek (zresztą na portalu znajduje się recenzja Rhem2). Takie nietypowe podejście do tematu przyciągnęło moją uwagę, grałem jak szalony. Teraz w ręce trafia mi kolejna przygodówka, która podobno ma za zadanie jeszcze bardziej wzbudzić we mnie sympatię do przygodówek. Czy jej się to uda?
Więcej…
Crazy Frog Racer - RECENZJA
niedziela, 16 sierpnia 2009 14:41
Administrator
- Ding ding -Kto tam? -Jak to kto, Crazy Frog! -Co? Lepiej stąd zmykaj zanim wezwe policję, ty mendo, zeszłeś na psy sprzedając się do tej gry. Idź mi stąd, bo mam w piwnicy pistolet i łopatę!!!
Żabka lajcik, muzyczka też, ale czy gra? Czy da się w nią pograć? Odpowiedź brzmi nie. A z jakiej przyczyny udzielam takiej szybkiej odpowiedzi? Bo gra jest do kitu i nie zatrzyma ona na dłużej nikogo!!! Myślisz, że ciebie zdoła? Na pewno nie. Godzina grania to maksimum jakie przy niej osiągniesz. Zresztą niech o poziomie gry świadczy długość recenzji. Twórcom się nie chciało, to mi też się nie chce.
Więcej…
|
|
|
|
|
|
Strona 15 z 17 |